Dzisiaj rano, choc ciezko bylo nam wstac pojechalismy na dworzec autobusowy skad za 142BTH dotarlismy do Thai Elephant Conservation Center - czyli osrodka rehabilitacyjnego dla sloni. Centrum oddalone jest o jakies 60 km od Chiang Mai i zostalo utworzone w 1993 roku, po tym jak rzad Tajlandii zakazal masowej wycinki drewna i slonie, ktore byly wykorzystywane do transportu drewna staly sie zwyczajnie bezrobotne!
Zamiast zarabiac dla swoich wlascicieli zaczely przynosic straty, bo wyżywienie takiego zwierzęcia jest dość kosztowne. Wiele z nich było chorych i uzależnionych od amfetaminy, która wydłużała godziny ich pracy. Obecnie w centrum jest ponad 50 słoni w różnym wieku i różnej kondycji. Mają zapewnioną opiekę lekarską i trenerów, którzy przygotowują je do samodzielnego życia w dżungli. Są i takie, które ze względu na stan zdrowia nigdy do lasu nie wrócą.
Zalapalismy sie na dwa pokazy, w jaki sposob slonie pomagaly w transporcie drewna co przyznam sie szczerze bylo bardzo pouczajace. Tak bardzo sie wzruszylam, ze przez 15 minut nie moglam powstrzymac lez! Byla tez mala dwaka rozrywki, gdzie slonie pokazywaly swoje umiejetnosci muzyczne i malarskie! Po kazdym pokazie nastepuje wydawac sie niekonczace karmienie sloni bananami, ktore sa jak ogromne odkurzacze i pochlaniaja wszystko!
Mielismy takze okazje zobaczyc ochronke dla malych sloni i szpital, w ktorym znajduja sie zwierzeta na tzw. emeryturze ( czyli zbyt stare) i te chore. Dwie slonice mialy powaznie uszkodzone stopy, po tym jak nadepnely na mine na granicy tajsko-birminskiej a jedne dzentelmen powazne uszkodzenia pyska po tym jak stoczyl walke z innym sloniem! Jego ciosy - ogromne, biale i lsniace - robily naprawde wrazenie.
Na koniec obejrzelismy radosny pokaz kompieli w rzece i widac bylo, ze sprawia to sloniom wyrazna radosc!

Polonez na tajlandzkich drogach.

Rezerwat sloni

Darmowy bus po rezerwacie



Slonie spia

Nierozlaczni przyjaciele

Pokaz pracy slonii

Slon maluje - uwierzycie???? To prawda!!!

Karmienei mamuta
Dwaj przyjaciele
Dzielo slonii

'Maluch' karmiony obranymi owocami przez opiekuna
Smierdzaca sprawa - z kup slonii robi sie papier!!!
'4 miesieczny maluch
Cyckanie maminego cycka
Slon w szpitalu - ten wszedl na mine, ma chora przednia prawa noge
Kolejny pacjent w szpitalu, ten zas wdal sie w bojke z innym sloniem

Kapanie w jeziorku




Oto zadowolony z zycia slonik


Malarz
Pora karmienia

Pan od smierdzacej roboty
Pazurki
Pochod sloniowy, ten z tylu wali w beben



Trzeba slonie dokarmiac


To naprawde namalowane 'traba' slonia. Nie do wiary a jednak - cena 40 zl.
Po kilku godzinach spedzonych w centrum postanowilismy wracac do Chiang Mai. Czekajac na autobus w nadzieji, ze nadjedzie wkrotce zatrzymal sie dla nas czarny pick up, ktory zaoferowal nam transport do miasta. Kierowca okazal sie Amerykanin mieszkajacy obecnie w Tajlandii a jego towarzyszka byla przemila Tajka nie mowiaca prawie nic po angielsku! Ciekawe jak sie rozumieli?.... Zabralismy z pobocza jeszcze jedna pare - tez z USA i razem w swietnych humorach wrocilismy do Chiang Mai.
To nasz stop, ktorym wrocilismy do Chiang Mai, ja mialem klimatyzowane miejsce na pace z tylu
A tak wogole to bylem u fryzjera





















2 komentarze:
Niesamowite te zdjęcia w rezerwacje i niesamowite że słoń potrafi malować!!! Olciu przeczytaj pocztę na onecie.
Buziaki Ptaszek!
Widac. ze to obopolna przyjazn sloni i ich opiekunow. az milo, To jak u nas konie, Ale zeby malowac......traba.....
Ola uwazaj na kury i Tomka,dbajcie o siebie. cZEKAMY NA NOWE WRAZENIA.
PA, PA
Prześlij komentarz