Jakas blizej nieznana parada w Bagkoku
W sobote wczesnym popoludniem za pomoca lokalnej komunikacji dotarlismy do Kanchanburi - miasteczka oddalonego o jakies 130km od Bangkoku. Pewnie gdyby nie ksiazka na poczatku a potem film Davida Lean z 1957 pt Most na rzec Kwai ( a propo filmu to zdobyl on az 7 Oscarow) pewnie nikt by do Kanchanaburi nie zagladal. Musze podac kilka faktow z historii. Kolej tajlandzko-birminska byla pomyslem Japonczykow, ktorzy potrzebowali jej dla celow strategicznych podczas II wojny swiatowej. Budowe koleji rozopczeto w 1942 a trase wytyczono dolina rzeki Kwai mimo, ze byl to teren zupelnie niedostepny dla czlowieka. Do niewolniczej pracy wykorzystano alianckich jencow( okolo 60 tys) pochodzacych glownie z Wielkiej Brytani, Australii, Holandii, Nowej Zelandii, oraz przymusowych robotnikow azjatyckich w liczbie ponad 200 tys! Kiedy po pietnastu miesiacach ukonczono linie nazwano ja koleja smierci, bo kosztowala zycie 16 tys jencow i ponad 100 tys Azjatow!
Zatrzymalismy sie w g/h Jolly Frog tuz nad samym brzegiem rzeki Kwai i ktory to serdecznie polecamy. Jest fajnie polozony, ma piekny ogrod i swietnie dzialajaca restauracje z tak bogatym menu, ze ciezko byloby wszystkiego skosztowac.
Zatrzymalismy sie w g/h Jolly Frog tuz nad samym brzegiem rzeki Kwai i ktory to serdecznie polecamy. Jest fajnie polozony, ma piekny ogrod i swietnie dzialajaca restauracje z tak bogatym menu, ze ciezko byloby wszystkiego skosztowac.
W pierwszym dniu udalismy sie do Muzeum Koleji Smierci, ktore to pokazuje historie budowy koleji i losy ludzi, ktorzy zostali zmuszeni do jej wykonania. Muzeum zawiera unikalne materialy i wiele autentycznych przedmoitow nalezacych do jencow. Tuz obok muzeum znajduje sie cmentarz jencow wojennych. Jest bardzo ladnie utrzymany i jak zuwazylismy licznie odwiedzany przez krewnych zolniezy. Napisy na nagrobkach czasami chwytaly za serce
'Znany tylko Bogu'
Polsko brzmiace nazwisko sierzanta w holenderskiej sluzbie
'Lata plyna ale wspomnienia trwaja, o tym ktorego kochalismy za bardzo, zeby o nim zapomniec. Mama i tata'
'Glos, ktory kochalam trwa, miejsce w sercu puste i nigdy nie moze byc zapelnione'















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz