czwartek, 11 października 2007
Singapore
Witam z Singapuru. Dotarlismy tutaj po 3 i pol godzinnym locie z Hong Kongu. W skrocie - miasto sterylnie czyste, nowoczesne, pelne ludzi roznych narodowosci i sklepow. Duzo by pisac ale to innym razem bo dzien ma sie ku koncowi. Nocujemy u bardzo milych Polakow, w ich super mieszkanku. Ale o tym to pozniej...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
witam Dzisiaj byla u nas twoja mama Olu i widziala wasza wyprawe Jest pod wrazeniem.Wydrukowalismy jej zdjecie wasze z Alanem i to w jakims ogrodzie Buzka
Hejka.Nawet nie macie pojecia jak wam zazdroszcze tej 30 st.temperatury.Unas jest teraz 2 st.C Nic tylko wyciagac cieple kurtki i kozaczki.Awy w letnich ciuszkach az slinka leci na cto sloneczko i chrupiaca skorke:)Ola TYsie tam nie obijaj tylko lap za patyczki bo jak przyjedziesz to masz mi pokazac te triki nowoczesnymi sztuccami:)gorace pozdrowienia i caluski
Prześlij komentarz