
To zdjecie zegara odmierzajacego czas do igrzysk w Pekinie z pazdziernika...
... a to ten sam zegar juz w grudniu, jak widac minelo prawie 64 dni. Za malo....
Polski akcent na lotnisku, my to som doslownie wszedzie
Jacek Chan - lokalny Marek Kondrat
Pomnik kropli rosy
W kolejce do samolotu spotkalismy mloda pare z Polski, ktora z tajemniczego na ta chwile powodu musiala wracac do domu z Japoni. Pogadalismy troche, jeszcze maly poslizg z odlotem i fru do domu. Caly lot minal przez noc wiec po krotkim posilku i obejrzeniu filmu 'Evan wszechmogacy' udalismy sie na zasluzony sen. Fajna sprawa w samolocie byla mapka z nasza aktualny pozycja. Kurde dziwne wrazenie, siedzisz w metalowej tubie, za oknem ciemnosci, teoretycznie nic sie nie dzieje a tu ta tuba pedzi ponad 800 km/h, 12 km nad ziemie a za oknem -65 st C, a do tego swiadomosc, ze pod nami np Mongolia, cala Syberia, St Petersburg. Jak sie tak leci to ciezko uwierzyc w to co pokazuje mapka, mialem mysli typu "taa, akurat, nie wierze ze podemna Mongolia". A jakbysmy tak musieli z jakiegos powodu awaryjnie ladowac??? Kurde, kolejny kraj by wpadl do kolekcji. Ale szczesliwie wyladowalismy w Londynie, ja w koszulce a tu zima!!! I co ciekawe chyba padlo ogrzewanie na lotnisku bo bylo kolo zera i ludzie w kozuchach i pelnym ekwipunku zimowym. Jeszcze tylko udzielilem milej pani z obslugi wywiadu na temat mojej opini o terminalu. Wystawilem ocene ogolna 4 chociaz na zen chlod powinno byc 1! Polacy poznani w Hong Kongu kupili na miejscu za nasza namowa bilet na ten sam lot do Wroclawia co my. Zdobylem sie na odwage i zapytalem ich co ich sklonilo do tak naglego powrotu do kraju. Zaryzykowalem troche bo balem sie, ze ktos im umarl czy cos w tym stylu. Ale jeszcze raz sie okazalo, ze zycie plata niespodziewane figle. Otoz ci oto mlodzi ludzie, zaplanowali sobie 5 lat zycia, tyle mianowicie planowali podrozowac po swiecie. Zalozenie imponujace i godne podziwu. W lipcu wyruszyli z Polski i na ROWERACH!!! przez cala Rosje dojechali do Chin - SZACUNEK. Ale jakos dziewczyna sie srednio czula i po wizycie u lekarza okazalo sie, ze jest..... w ciazy. Tak, wszystko jest Made in China, dzieci tez. I nie majac wyboru, z dnia na dzien zdecydowali sie wracac do kraju. Z 5 lat zyciowej przygody, przerobili 5 miesiecy. Z jednej strony pewnie sie cieszyli z przyszlego potomka ale bylo tez widac maly zal, ze zdali sobie sprawe ze ich 5 letnia podroznicza przygoda musi zostac odlozona na wieki jesli nie na zawsze. Pozdrawiamy Was jesli kiedykolwiek traficie na nasza stronke. Lot do Wroclawia przespalem az mna szarpnelo przy ladowaniu. No i witaj Pan w kraju po 66 dniach niebytu.
Kurde zimno tu, buro, szaro - ja chce do AZJI!!!!!! Autobusem z bardzo opryskliwym kierowcom, stojac we Wroclawskch korkach i zatrzymujac sie chyba na kazdym mozliwym przystanku po okolo godzinie dotarlismy do dworca kolejowego. Cholera, kiedy u nas bedzie sie jechalo na lotnisko ze srednia 80 km/h jak to ma miejsce w cywilizowanych krajach. Nie wspomne juz o kolejkach podmiejsckich, tudziez metrze - niedoczekanie. Pod wzgledem infrastruktury jestesmy 100 lat za Azjatami. Dworzec we Wroclawiu przywital nas taka iloscia Panow z denaturatem, zebrakow, narkomanow i podejrzanych typkow, jak w calej Azji przez 2 miesiace. Witaj w domu. Cena za bilet za to juz nie na nasz budzet ale pieszo przeciez nie pojdziemy. Pociag zas czasami tracil napiecie przez co robilo sie ciemno i co mozliwe chyba tylko w Polsce wyjezdzajac o czasie z Wroclawia potrafil nabrac ponad polgodzinnego opoznienia na 170 kilometrowej trasie do Czestochowy. Ehh, szkoda gadac, trzeba to przelknac. Tak oto na zimnym dworcu w Czestochowie, z nie dzialajacym dystrybutorem do kawy, za to z calym zastepem bezdomnych zainteresowanych moja zlotowka, zakonczyla sie azjatycka ekspedycja. Dzieki Wszystkim czytajacym nasze marne wypociny. Mamy nadzieje, ze zainspirujemy tym blogiem innych do podrozowania, bo tylko w ten sposob mozna poznawac Swiat. Pamietajcie - telewizja klamie :) I tak kiedys kazdy z nas w proch sie obroci i rzeczy materialne pojda w odstawke ale to co sie zobaczylo i zapamietalo zostaje z nami. Banalne ale prawdziwe. Do milego..............
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz